Tym razem grupa 28 osobowa – członków Oddziału Rzeszowskiego SEP postanowiła spróbować swoich sił na wodzie. 16 lipca br. wyruszyliśmy w stronę Roztocza na spływ kajakowy.

Naszą wycieczkę zaplanowaliśmy od zwiedzania Kościoła na wodzie w Zwierzyńcu. Niestety nie mogliśmy zobaczyć jego wnętrza, ponieważ trwały tam przygotowania do ślubu.

Następnie spacerkiem przeszliśmy w kierunku Browaru w Zwierzyńcu. Po starych i zabytkowych murach oprowadzał nas sympatyczny piwowar, który bardzo ciekawie przybliżył nam historię najstarszego browaru w tym regionie. Jego początki sięgają 1806 roku. Po godzinnym spacerze i podziwianiu pierwszych maszyn do produkcji piwa odbyła się jego degustacji.

Następnie korzystając że w pobliżu jest przepiękny teren rekreacyjny pojechaliśmy w okolice Stawów Echo. Tam z wieży widokowej można było podziwiać piękne tereny roztoczańskiego rezerwatu przyrody. Kolejnym miłym dla oka widokiem było Gospodarstwo Rybackie w Rudzie Różanieckiej gdzie w Karczmie Pod Szczęśliwym Karpiem zjedliśmy przepyszny obiad.

 

No i nadszedł czas sprawdzenia się z umiejętnością wiosłowania. W miejscowości Huta Szumy czekały na nas kajaki i zimny nurt rzeki Tanwia. Miał być to łagodny odcinek spływu, zaledwie 7-kilometrowy ale okazał się bardzo morderczy nawet dla silnych członków. Po ponad 2 godzinach walki z konarami, zwalonymi drzewami i gdzie nie gdzie mulastym dnem wszyscy dotarliśmy do mety.

Na szczęście przed powrotem do Rzeszowa mogliśmy się zrelaksować na hamakach w Zielonej Przystani i zajadać się grillem.

Zmęczeni ale zauroczeni roztoczańskimi pejzażami wróciliśmy do Rzeszowa.

Tekst i zdj. Katarzyna Micał