W październikową sobotę (4.09.2025) kolejny raz grupa rzeszowskich turystów elektryków ruszyła do stolicy sąsiedniego województwa.
Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Lubelskiego Zamku – a tam: wieża zamkowa, wystawy stałe, Kaplica Trójcy Świętej i oczywiście stół z odciskiem czarciej łapy. Czas nas gonił a tak najbardziej poganiał wszystkich – ten który za ten wziął odpowiedzialność – kol. Grzegorz Osior. Następnie odbyliśmy spacer starym miastem z zapoznaniem smakowym lubelskich cebularzy. Krakowskim Przedmieściem dotarliśmy przez Plac Litewski do ogrodu saskiego gdzie spotkaliśmy mieszkające tam pawie. Następnym punktem trasy była Katedra Lubelska. Na obiad zatrzymaliśmy się w magicznej „Zaczarowanej dorożce”. Kolejnym punktem naszej wycieczki był obóz koncentracyjny na Majdanku. Pani przewodniczka z mocnym zacięciem historyczny opowiadał nam o tragedii ludzi którzy przeszli przez to miejsce w czasie II wojny światowej. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się jeszcze na chwile zadumy pod pomnikiem ofiar rzezi wołyńskiej w Domostawie.
Tekst Grzegorz Osior
Zdjecia: Grzegorz Osior i Andrzej Świeca